
Przed nami długi weekend. Co robić w wolnym czasie? Oczywiście można iść na ryby albo z kumplami Na piwo, można się zaszyć w garażu i dłubać przy samochodzie, przekopywać ogródek lub gapić się w telewizor. Można wszystko. My tymczasem proponujemy, by te kilka dni... spędzić w łóżku z ukochaną osobą i liznąć przy okazji nieco mądrości Wschodu. Około 1500 lat temu w dalekiej Azji wynaleziono sex tantryczny. Jest to zespół ćwiczeń i pewna filozofia miłości fizycznej. Wedle tej filozofii stosunek nie jest jedynie zaspokojeniem popędu, ale i przeżyciem duchowym. Kobieta i mężczyzna w akcie miłosnym łączą nie tylko swoje ciała, ale i jednoczą życiową energię. Tak rozumiany sex jest wręcz formą... medytacji. Nie brzmi zachęcająco? Spokojnie - w praktyce chodzi o to, żeby uczta erotyczna trwała jak najdłużej i dawała jak najwięcej rozkoszy. Nie osiągnie tantry ten, kto pragnie jak najszybciej „włożyć, wytrysnąć, wyjąć" - tu ważne jest powolne badanie swoich ciał i odczuwanie każdym nerwem. Tego typu ćwiczenia najlepiej sprawdzają się w parach, które łączy coś więcej niż przygodna znajomość. Wymagają bowiem wzajemnej akceptacji i zaufania. Raczej nie proponuj ich lasce poderwanej na jedną noc, bo spodobał ci się jej tyłeczek. Gotowi na eksperyment? Zatem do dzieła! Wyciszcie się i zadbajcie o to, żeby wam nikt nie przeszkadzał. Wyłączcie telefony i dudniące radio. Zróbcie nastrój. Starajcie się skupić na sobie nawzajem. Pamiętajcie, że w kulturze Wschodu gra wstępna wcale nie jest jedynie i ściśle „wstępna", i nie stanowi tylko serii czynności koniecznych do nawilżenia kobiety tak, by była gotowa do stosunku. Okazujcie sobie czułość, pieśćcie się i czerpcie z tego przyjemność. Powoli. Starajcie się odczuwać bodźce jak największą powierzchnią ciała, patrzcie na siebie i nie zamykajcie oczu! Rodzaje pieszczot znajdziecie poniżej. Jeśli uznacie, że już nasyciliście się pieszczotami, możecie przejść do kolejnego etapu. Zachowajcie nadal powolny rytm, a przede wszystkim – nie traćcie ze sobą kontaktu wzrokowego. Spoglądanie sobie w oczy w czasie zbliżenia jest niezwykle silnym bodźcem erotycznym. Zacznij penetrację zgodnie ze wskazówkami tantry:
- Stojąc wraz ze swoją partnerką blisko ściany, ściskaj mocno dłonią jeden z jej pośladków. Kochajcie się. Jej ręce pozostają wolne, więc niech zajmują się twoim ciałem.
- Kochanka leży na krawędzi stołu. Powoli odsuń penisa jak najdalej od jej ciała, by zaraz potem penetrować ją jednym głębokim posunięciem. Rób to świadomie, dopóki nie osiągnie orgazmu.
- Kobieta siedzi z podniesionymi udami, a jej stopy spoczywają na twoich bokach. Penis miarowo pracuje, wchodząc raz silnie w nią, raz poza nią.
- Partnerka leży na plechach ze ściśniętymi udami, a ty swoje uda trzymasz na zewnątrz jej. Uprawianie miłości w takiej pozycji daje wiele rozkoszy, gdyż ściśnięte wejście do pochwy pozwala na wzmocnienie doznań.
- Połóżcie się na boku. Wasze nogi niech ściśle do siebie przylegają. Kochajcie się w tej pozycji, pamiętając, by wasze uda ściskały się mocno we wspólnym rytmie.
- Leżąc na plechach, dziewczyna podciąga kolana i krzyżuje je na swoich piersiach, a dłońmi rozszerza swe uda. Penetrujesz ją i jednocześnie pieścisz piersi.
Jeśli szczyt już za wami, pamiętajcie, że jeszcze nie jest „po wszystkim”. Przytulcie się, starając się być jak najbliżej siebie, odpoczywajcie razem, próbując oddychać w zgodnym rytmie. Za pierwszym razem nie wszystko musi się udać, ale to przecież nie zawody. Nie przejmujcie się. Nie wyjdzie wam teraz, wyjdzie za drugim razem. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby nie uprawiać sexu byle jak, z byle kim i przy zgaszonym świetle. Żeby się siebie nie wstydzić. No i żeby nie skupiać się wyłącznie na własnych doznaniach, ale starać się „czuć wspólnie”. A nade wszystko – żeby się NIE SPIESZYĆ. Chyba każdy z nas, dochodząc do orgazmu, miał takie uczucie, że chciałby, aby to trwało jak najdłużej. A nad tym warto popracować, prawda?
Większość obowiązków i problemów pozostawiliśmy w domu. Jesteśmy w całkiem nowym środowisku, gdzie nikt nas nie zna. a szanse na ponowne spotkanie są znikome. Atmosfera rozluźnienia i poczucie bezkarności sprzyjają nawiązywaniu przelotnych znajomości, którym towarzyszy chęć obopólnego zaspokojenia żądz. Istotną rolę pełni tu alkohol i inne używki ułatwiające kontakt - a nie trudno o nie w egzotycznym krajobrązie. Ważne jest też towarzystwo, z którym wybieramy się na wakacje. Stąd w kurortach i miejscowościach wypoczynkowych można spotkać tak wiele ściśle babskich grupek. Czasem nawet nieświadomie poszukują one przygody. Kiedyś tylko mężczyzn tytułowano ?myśliwymi". Dzisiaj ?polują" również kobiety. Potrzeba erotycznego zaspokojenia stała się dla pań czymś tak naturalnym jak wizyta u kosmetyczki czy dbałość o higienę. I słusznie - o zdrowie sexualne również trzeba dbać. Przynajmniej ten jeden raz do roku...

